buty na rower Strona startowa          Butt J Lo          Buty Haker          Buty embis          Ca colli          Buty ślubne


Tematy butt crack Buty b ronx call of duty 2 poradnik Call Back buty firmy HKR cal Suwałki Call of Duty 2 pomoc buty dla 2 latka Call of Duty 2 PL była to chatynka
  • namagnesowywaE6
  • land;rover;discovery;lr3
  • iv korpus mazowiecki
  • modne bransoletki
  • dnia 7 lutego

  • Newsletter Your E-mail Address:

      Subscribe
      Un-Subscribe



    Login here
    Uid 
    Pwd
                
                         
             

     

    Search This Site
    two or three keywords

              
    Tell a Friend About This Web Site!

    Your Email  
    Friend's Email
    Message

         

                                           

                                                                                                                                         

     
    Welcome to ArticleCity.com

    Widzisz posty wyszukane dla hasła: buty na rower





    Temat: po diabla?


    No........ po co ludzie tak zmieniacie banki, konta ,karty.......po
    cholere
    ..........bo nie macie co robic ????


    A ty zmieniasz coś z poniższych rzeczy , albo masz więcej niż jedną:
    pałace ?
    wille?
    domy ?
    mieszkania ?
    samochody ?
    rowery ?
    buty ?
    majtki ?
    komputery ?
    kobiety ?
    mężczyzn ?
    itd

    Z takich samych powodów (np) ludzie mają po kilka kont, bo każde jest inne i
    co innego oferuje

    Tadek

    Wyświetl więcej postów





    Temat: zasady elegancji - piętnuję. przy okazji producentów krawatów też.
    To summon a deamon called Konrad Brywczyński you must know the following
    incantation:


    | Wiedźma z półbutami za 109 zł (wygodnymi)
    Męskimi? Ja jeszcze nie trafiłem na takie. Poniżej 250 zł (poza przeceną)
    nie spotkałem
    +- butów w miarę uniwersalnych lub eleganckich, którym moje nogi by na
    wstępie nie
    mówiły "precz!". O trwałości nie będę się wypowiadał. W każdym razie nie
    sądzę, by w
    męskich butach była szczególna różnica między jakimiś marketowymi za 30 zł,
    a takimi
    za 100 zł. Prawdopodobnie i tak żadne z nich nie są uszyte ze skóry, a
    najwyżej z
    jakiejś mielonki.


    welury... od czterech lat nosze welury, z czego druga pare kupilem w tym
    roku, bo pierwsza po trzech latkach zaczela sie lekko przecierac i teraz
    uzywam ich jako butow na rower ;]


    | i ujeżdżanymi od dwóch lat glanami za 120 zł.
    O glanach chyba nie mówimy?


    glan tez but - imo nawet lepszy, ale jednak stopy po paru latach
    protestuja ;/

    watman

    Wyświetl więcej postów





    Temat: TŻ-ta i rower


    | | rower za to że jest fajny i już na nim wczoraj hasałam

    | | a licznik ma?

    | No właśnie nie. Ale się dokupi :-)

    | czytaj dalej

    Do kerfura mam daleko. Może gdzieś indziej też takie fajowskie kupię.
    :-)


    chyba nie kupisz z takimi możliwościami
    już mnie straszą żywotnością przycisków
    kłerwa, to *TYLKO* 10zł, nie 50!
    nie potrzebuję licznika kalorii, kadencji, temperatury, wysokości itp!

    ostatnio szukałem butów na rower, przy okazji oglądałem akcesoria

    zyga

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Ubogi asortyment obuwia
    Mariusz Madej do pl.pregierz napisał(a):


    | osobiście to może poszukaj sklepu martensowego?
    U mnie IIRC takiego nie ma. ;^/


    to poszukać najbliżej ;)


    | od 7 lat chodzę w martensach i nie znam wygodniejszego obuwia... po
    | prostu nie ma. no i wytrzymałość tego jest do pozazdroszczenia. zanim
    | się przerzuciłem na martensy to miałem buty "normalne" za ok. 1/4 ceny
    | martensów, wystarczały na 2-3 miesiące.
    Zależy, jak but leży. ;^D Mnie, z racji skromnych funduszy interesują
    buty "Martens-like", a wiem, że takie się trafiają tu i ówdzie, tylko
    trzeba mieć szczęście.


    ja mam głupi nawyk. wolę katować stary sprzęt, zbierając na nowy, ale
    dobry, niż od razu kupić słaby... po prostu nie warto.


    | łóżku, albo w butach :) jak na mnie to martensy są wygodne. i to się
    | liczy. tydzień obcierania, a potem leżą jak ulał.
    Wszystko, co ma wysoką podeszwę jest wygodne. ;^) Bucikom sportowym made
    in China mówimy nie. Dziś z konieczności przechodziłem w nich miasto. Po
    czterech godzinach ledwie stałem na nogach. ;^/


    dokładnie. ja mam takie stare adidasy, zużyte okropnie, ale powiedziałem
    sobie nie. zamierzam zaoszczędzić i kupić sobie buty na rower, tzw. SPD,
    vel kliki. nie uronię nawet złotówki na tanie syfne buty, które mnie
    będą grzać gorzej niż martensy, wytwarzać odciski z częstotliwościa
    jednego na dzień...

    Wyświetl więcej postów



    Temat: wspolny korytarz

    Teq napisał:


    Budynek nalezy do spoldzielni, jesli ktos placi czynsz za mieszkanie to
    placi czynsz za mieszkanie a nie za mieszkanie i kawalek korytarza.
    Moim zdaniem to jakis kompletny kosmiczny absurd zeby sobie samowolnie
    zabierac kawalek korytarza i jeszcze stekac ze potem kaza za to placic.


        Dokładnie tak :]

        Kasia, zawsze przecież możecie Wasze rowery,
    buty, szafy, kwiaty, psy, koty, inne sprzęty
    wziąć do mieszkania... nie? ;)

        Przecież spółdzielnia nie każe Wam z aneksu
    korzystać?

        :]

        Szy.

    Wyświetl więcej postów



    Temat: "Rowerzyści" - opamiętajcie się!
    Dnia 06.09.2008 Ewa W <ewu@biskupin.wroc.plnapisał/a:


    Jadę dalej. Droga prowadzi do Mokronosu i z tego, co wiem, jest lubiana
    przez amatorów rowerów - rzekomo profesjonalnych cyklistów. No więc takich
    profesjonalistów naliczyłam jeszcze pięciu. Ubrani ślicznie i estetycznie,
    koszulki, spodenki, buty na rower - full wypas, kaski rzecz jasna też.
    Rowery z pewnością z górnej półki. ŻADEN NIE MIAŁ ŚWIATEŁ! No, zdaje się
    ktoś miał odblask na pedałach.


    Z tego co się zorientowałem, to wśród rowerzystów panuje mit, że rower musi być
    jak najlżejszy. Nie bardzo rozumiem jakie zasady fizyczne oni wyznają, zawsze
    myślałem, że masy rowerzysty i roweru powinne się sumować, a rower jest zawsze
    kilkakrotnie lżejszy od rowerzysty, a lampka jest dużo dużo lżejsza od
    rowerzysty, no ale widocznie widzą w tym jakiś sens. Dlatego nawet bardzo mocno
    profesjonalni rowerzyści nie mają bagażnika, błotników i lampki, mają za to
    rowery po 5000zł.


    Ręce opadają. Ludzie, mnie to zgrzewa, że wam życie niemiłe. Możecie kończyć
    na drodze w najgłupszy z możliwych sposobów, czyli na własne życzenie. Ale
    nie chciałabym, aby mnie kiedyś ciągano po sądach, jeśli zdarzy się, że nie
    zdążę zauważyć delikwetna - dotyczy również pieszych poza terenem
    zabudowanym.


    Ja bym chciał, aby kierowcy w Polsce potrafili zrozumieć, że na przejściu dla
    pieszych trzeba się zatrzymać a nie dodawać gazu, no ale zbyt dużo wymagam od
    kraju sąsiadującego z Rosją i Białorusią.

    Wyświetl więcej postów



    Temat: "Rowerzyści" - opamiętajcie się!


    Jadę dalej. Droga prowadzi do Mokronosu i z tego, co wiem, jest lubiana
    przez amatorów rowerów - rzekomo profesjonalnych cyklistów. No więc
    takich profesjonalistów naliczyłam jeszcze pięciu. Ubrani ślicznie i
    estetycznie, koszulki, spodenki, buty na rower - full wypas, kaski rzecz
    jasna też. Rowery z pewnością z górnej półki. ŻADEN NIE MIAŁ ŚWIATEŁ!
    No, zdaje się ktoś miał odblask na pedałach.


    Ten jeden z odblaskiem na pedałach to musial byc jakis mniej
    profesjonalny :) Na pedałach spd sie tego nie montuje :)


    Oporów (Solskiego) - powroty z rodzinnych wycieczek, światła - jak
    wyżej. Poza tym jeżdżą OBOK SIEBIE uprzejmie konwersując i mając w d...e
    ruch na ulicy.


    Ja to nazywam "tańcem godowym" :) Sytuacja czesto spotykana na sciezkach
    rowerowych. Tym sposobem zajmowana jest jej cala szerokość...

    PozdrawiAM!

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Związkowcy razem z PiS i PO zamkną sklepy w nie...
    cena aktywnego wypoczynku
    Spacer - za darmo.
    Bieganie - cena trampek, 9 zł w tesco.
    Rower na którym "da się" jeździć to koszt jakieś 100 zł na placu, dziecięcy
    mniej. Rolki jeszcze mniej. Pomijam fakt, że można pożyczyć od znajomych, którzy
    np. też mają dzieci.
    Zimą najtańsze deski pod dupę to z 10zł za sztukę, a bałwan i śnieżki są za
    darmo. No naprawdę aktywna rozrywka dla całej rodziny nie jest taka droga!
    A jak komuś zależy, to i na ten wywalająco z butów drogi rower za 500 zł uzbiera
    (a na rowerze za 500 zł to już można całą Polskę przejechać, wystarczy chcieć!).
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Specjalne buty na rower - po co to?
    Specjalne buty na rower - po co to?
    Ja rozumiem, ze oddychajace koszulki, kurti i gatki moga rowerzyscie pomóc,
    ale czy specjalne rowerowe buty tez sa potrzebne? W normalnych adidaskach
    jezdzic sie nie da? Albo zima w traperkach? zakladam, ze i adidaski, i
    traperki maja membrane...
    t Wyświetl więcej postów



    Temat: Jakie buty na rower?
    tiresias napisał:

    > musowo mierzyć trza.....

    Jak się kupuje pierwszy raz to masz rację, bo co firma to inny numer. Ale zawsze można pójść do sklepu przymierzyć różne wersje a potem kupić w sklepie internetowym:).
    Nawet jak nie mają takiego wzoru jakiego chcesz, to zazwyczaj numeracja różnych typów w danej firmie się nie różni. Ja zaryzykowałem i kupiłem w ciemno buta adidasa. Ale przedtem mierzyłem kilka sztuk tej firmy i niekoniecznie butów na rower, żeby ustalić sobie numerację. Okazało się po kupieniu, że pasowały idealnie. Wyświetl więcej postów



    Temat: rower zimą (amatorka, aeroby ;))
    Pewnie, że jest sens. Trzeba się tylko dobrze ubrać: wiatroszczelna i
    oddychająca kurtka, ocieplane rękawiczki, grube skarpety lub specjalne zimowe
    buty na rower. Jeździło się i przy -10 i z doświadczenia wiem, że najbardziej
    marzną palce u rąk i stóp. Przyda się też coś na głowę, np. "czepek" z
    Windstopera pod kask.
    Na koniec zmartwię cię trochę. Wydaje mi się, że jazda na rowerze niewiele
    pomaga na "oponkę" - przynajmniej na moją nie pomaga. Wydaje mi się, że znacznie
    skuteczniejsze jest bieganie... Wyświetl więcej postów



    Temat: Zakup pedałów i butów
    Zakup pedałów i butów
    mam takie małe dillema...chcę kupić buty nan rower takie wpinane i do tego
    pedały.Przeglądałem sobie na necie ale...teraz mam pytanko
    Czym to się różni ? jakie kupić ? żeby się nie okazało ,że kupiłem pedały za
    68 zł a buty donich kosztują 800 zł...
    wszystkich zorientowanych proszę o radę ;)
    Dzięki !!!!!
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Co dostałyście od NIEGO pod choinkę?
    Ja dostałam buty pumy (poprzedni były już "zjechane") wcześniej był mikołaj i
    dostałam happy heart clinique - acha, jak wrócił ze Świąt z dom przywiózł mi
    prezent od przyszłej teściowej - jestem zmarzluchem wiec takie cudne, goralskie
    kaputki z owczej wełny i perfumy flowr by kenzo. dobry ten mikołaj...:)
    a moj ukochany czeka na swoj prezent - zamowilam mu w necie super-profesjonalne
    buty na rower, ale sklep nam zrobil numer i sie spozniaja z wysylka... wstyd
    mi. wracajac do domu z nadzieja wypatruje w skrzynce awizo... moze dzis przyjda
    te buciki!!!!
    acha, jestem narzeczona od pazdziernika. a razem 15 miesiecy:)))
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Halówki podróbki...szok
    Halówki podróbki...szok
    Nigdy nie lubiłam sportowego obuwia, buty na rower brałam od siostry... dziś
    jednak postanowiłam zaopatrzyć się jakieś niedrogie spotrowe butki i...
    zobaczcie co znalazłam... cena : 29 zł i to w normalnym sklepie
    Szału nie robią, ale wyglądają jak oryginały :)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2e13e9ae0aba4c22.html
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/37de9cadccad85b5.html Wyświetl więcej postów



    Temat: Halówki podróbki...szok
    Jesli ktoś uwaza, ze na buty na rower (nie jezdząc zawodowo) warto wydać 170-
    250 zł za napis , to prosze bardzo. Mnie napisy nie podniecają - jesli są
    wygodne i noga w nich oddycha to ok. I tyle. Teraz łazi sie po Tatrach w butach
    za 600 zł, kiedyś górale łazili po tych samych górach w kierpcach ze skóry.
    Powiedziałabym, ze czesto lepeij niż ci w tych za 600:) Wyświetl więcej postów



    Temat: Allegro - buty - czy oryginał?
    Allegro - buty - czy oryginał?
    www.allegro.pl/show_item.php?item=52120201
    Myślicie że to oryginalna Puma? Coś za tanio...
    Muszę sobie kupić buty na rower i tak mi wpadły w oko, ale nie wiem czy warto. Wyświetl więcej postów



    Temat: Panowie, czym sie wg Was rożni romans
    Witaj Kokardko. Czekałem na Ciebie i się doczekałem.
    Na własnośc, to ja sobie moge kupic buty albo rower.
    Romans, tak jak napisałem wyżej, coś przelotnego, ulotnego. Nawet
    nie musi być bzykania. Niezobowiązujace miłe spędzenie czasu.
    A zwiazek nieformalny, czy małżenstwo, obojętne jak to nazwiemy. To
    zobowiązanie i obowiązki wobec drugiej osoby. I wyłączność absolutną
    moją co do drugiej osoby w sferze uczuć, lojalnosci, wiernosci i co
    tam jeszcze. Miłość i uczucia mają przeróżne oblicza. Przecież mamy
    kategorię miłości zaborczej, przejawy szalonej zazdrości. To właśnie
    tworzy poczucie własności co do drugiej osoby.
    Ale też druga strona medalu. Zachowanie swobody osobistej w związku.
    Jakie są granice? Bo muszą jakieś być. A sa w różnych związkach
    najprzeróżniejsze. Mogę sypać przykładami jak z rękawa. Znam pary
    wieloletnie które nigdy nie jeżdżą razem na urlopy. Tylko osobno.
    To co to oznacza? Ze sa soba zmęczeni i chcą od siebie odpocząć? Bo
    jak to wytłumaczyć? To tylko jeden z przykładów.
    Pozdawiam Kooko.:))) Wyświetl więcej postów



    Temat: Wycieczka
    Wycieczka
    Jako, że wczoraj udało mi się obowiązki służbowe pokończyć wcześniej, to
    wziąłem szybko rower na dach i po 2h byłem już w Bieszczadach. I byłaby to
    normalna wycieczka, gdyby nie to, że po przejechaniu 12km rowerkiem złapałem
    gumę. I to cholernie efektowną - na szutrze przy ok 40km/h (zjazd) nagle
    odkryłem, że jadę na felgach - obu! - dwie gumy jednocześnie. Hamowanie
    zakończyło się dość efektownie krótkim lotem, ale bez strat własnych i w
    sprzęcie. Tyle, że jestem pod słowacką granicą, godz. 19.30 a ja mam jedną
    zapasową dętkę i 12km do auta (żadnej cywilizacji po drodze). Ale dałem radę -
    12km z buta prowadząc rower zrobiłem w 1,5h (jak było z górki to sobie
    biegłem) no i zdążyłem za jasnego:)
    Ale ogólnie wielki pozytyw - przez 4h w górach nie spotkałem nikogo:) Wyświetl więcej postów



    Temat: Mają wasze dzieci wadę postawy?
    niestety tak. moja córka odkąd zaczęła chodzić stawia prawą stopę do środka. na
    początku ortopeda mówił że wyrośnie, jak skończyła 4 lata zaczęły się wędrówki
    po lekarzach, zaliczyliśmy już 4 w Radomiu, jednego w Lublinie i w kwietniu
    jedziemy do W-wy. Każdy mówi co innego, jedni każą ćwiczyć, drudzy wkładki i
    buty ortopedyczne+rower, no i basen. Stosujemy się praktycznie do wszystkich
    zaleceń a poprawy nie ma. wydaje mmi się, że ona tak się nauczyła chodzić i
    trzeba ją od tego odzwyczaić, tylko jak?! Wyświetl więcej postów



    Temat: wyścig szczurów od urodzenia
    Miałam kiedyś przyjaciółkę, jeszcze z podstawówki. Zawsze muiała mieć lepsze
    buty, fajniejszy rower i droższe kosmetyki.
    Odnowiłyśmy kontakt po urodzeniu dzieci. Już w pierwszej rozmowie tel. na moje
    stwierdzenie że mam dziecko i ma 4 miesiące, koleżanka wykrzyknęła radośnie "a
    moje ma 6!" Miała pierwszy punkt :) Potem miesiącami słuchałam o tym jak to 2
    miesiące są w tym wielku przeogromną różnicą, jak jej synek mając 14 mies. mówi
    zdaniami, jak chodzi, wspina się, wieczne porównywanie z podkreślaniem że te 2
    miesiące różnicy wieku to jak niemalże 15 lat między dorosłymi.
    Przyjaźń skończyła się szybko kiedy mój Kuba nauczył się czytać mając 2,5 roku.
    Może to jest odruchowe i nie złośliwe ale do tej pory mnie trzęsie jak ktoś z
    jednej strony się przechwala swoim dzieckiem - rówieśnikiem mojego a z drugiej
    tak fałszywie pociesza (że niby nie muszę się martwić że moje czegoś tam
    jeszcze nie robi). Drugiej takiej koleżanki już bym nie zniosła - a Tobie
    radzę, przechwalaj się ile wlezie, to jedyna "broń" w takim wyścigu :(

    Wyświetl więcej postów



    Temat: chce kupic sobie buty na rower, pomozcie!
    chce kupic sobie buty na rower, pomozcie!
    znalazlam swietne buty sportowe, ale potrzebuje rady, ktore z nich wybrac.

    te sa boskie, prawda?
    www.allegro.pl/show_item.php?item=26870113
    ale moze lepiej te (podkresla kolor maich oczu):
    www.allegro.pl/show_item.php?item=26850437
    co radzicie?

    Michael, umowimy sie na rower? :-) Wyświetl więcej postów



    Temat: chce kupic sobie buty na rower, pomozcie!
    loze76 napisał:

    > tia, kup se jeszcze kask, zeby ci jedynki nie powypadaly przy bliskim
    spotkaniu
    > z drzewem

    dzieki za rade, ale mysle ze zrezygnuje z kasku, zepsulby mi fryzure, no i nie
    po to zrobilam sobie trendy pasemka zeby zakrywac je jakims badziewiem. o moje
    jedynki sie nie martw, Michael obiecal ze bedzie mnie wiozl na ramie, a ja mam
    do niego zaufanie. no i nie wypowiedziales sie na temat moich boskich butow na
    rower, ktore bardziej ci sie podobaja?
    Wyświetl więcej postów



    Temat: z rowerkiem zakaz na impreze!!!!???
    z rowerkiem zakaz na impreze!!!!???
    kur... czemu jak jest w mieście jakaś impreza na wolnym powietrzu, to cieć
    stanie i .... STOP Z ROWEREM NIE można. !!!!! czemu niema zdanej imprezy tylko
    dla rowerzystów?? może czas o tym pomyśleć?? niech za bramki wchodzą tylko
    ludzie z rowerkiem a ci co woleli z buta, lub rower to dla nich głupota. stoją
    i sie gapią jak szpak w piz.... :) Wyświetl więcej postów



    Temat: takie tam obrazki........
    a powiedz co Ci przeszkadza wozek?
    stoi przed Twoimi drzwiami czy wlasciciela?
    wozek to nie to samo co smieci, buty itp., rower tez trudniej przestawic oraz zajmuje duzo wiecej miejsca.
    Moze sa jakies akty prawne zabraniajace wlascicielom trzymac wozki ich pociech na korytarzu?To jest chore suzkanie problemow. Wyświetl więcej postów



    Temat: jak dobrze wstaaać.... ;-)
    ja tez tylko jednodniowe, jutro mam calodzienne robocze spotkanie z klientem w
    sprawie projektu.

    Dzis za to pedze na Toronto Boat Show, no i jak mi sie uda to jeszcze sobie
    wreszcie kupie buty na rower - o ile jakikolwiek bedzie pasowal na moje
    nieforemne kopyto.

    O, a wieczorem jeszcze imprezka urodzinowa u rodzicow.

    O takich drobiazgach jak pranie i sprzatanie chalupy nawet juz nie wspomne... Wyświetl więcej postów



    Temat: wycieczkujmy rowerowo
    co potrzebne na dłuższe/krótsze wycieczki rowerem
    nie bedziemy robic piecdziesieciu watkow o rowerach, niech wszystko bedzie tutaj

    ze mnie i farbena zadni tam specjalisci. ale:

    # hm wygodne siodelko :P to podstawa :)
    # przeglad rowerka zeby potem przerzutki nie przeskakiwaly same z siebie, jak ebusi
    # geje = pedaly :) metalowe, bo wdluzszej trasie niemetalowe pekaja. tzn nie
    wiem czy metalowe nie pekaja ;) ale niemetalowe na pewno :D
    # pompka w razie czego
    # zaopatrzylam sie w rekawiczki, bo bez to jakos dlonie bola - ale tu znowu
    uwaga: nie mam porownania, wiec nie wiem jak jest z rekawiczkami, podobno inaczej :)
    # przydaja sie okulary - jakiekolwiek - by nic do oka nieproszonego nie wlecialo
    # filtr - na skore - przed sloneczkiem
    # wygodne buty :)
    # sprawny rower ;)
    # woda mineralna dla kierujacego pojazdem :D
    # wygodnie jest miec saszetke na biodro lub na rower, by po kazda pierdolke
    (telefon, drobne itp) nie zdejmowac plecaka - zwlaszcza gdy ciezki
    # komplet plastrow i jakichs opasek itp moze sie przydac w razie urazu drobnego
    # bluza pod reka, bo jak sie robi chlodno to gora ciala to odczuwa bardziej niz
    nogi
    # nr telefonu do jakiejs obslugi itp na trasie, w razie draki
    # i jeszcze se kupie kask :)


    jak sobie cos przypomne to dopisze. oczywiscie nie jestem alfa a farben nie jest
    omega :) kjazdy moze miec swoje spostrzezenia i moze je dodawac.

    ogolnie: polecam rower :) ;)
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Rower ...zakup butów i ....
    Rower ...zakup butów i ....
    mam takie małe dillema...chcę kupić buty nan rower takie wpinane i do tego
    pedały.Przeglądałem sobie na necie ale...teraz mam pytanko
    Czym to się różni ? jakie kupić ? żeby się nie okazało ,że kupiłem pedały za
    68 zł a buty donich kosztują 800 zł...
    wszystkich zorientowanych proszę o radę ;)
    Dzięki !!!!!
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Polnische Wirtschaft
    albo rozkradna
    Nie ma Zakładu Energetycznego w Polsce, który nie borykałby się z problemem
    nielegalnego poboru energii. Jest to zjawisko tyleż trudne do opanowania, co
    smutne. Niestety, nie jesteśmy narodem uczciwym, a dodatkowo często nie
    uświadamiamy sobie, że energia elektryczna jest takim samym towarem jak chleb,
    buty czy rower. I trzeba za nią płacić.

    www.kamienica.pl/prad.html


    Generalnie najwięcej przypadków nielegalnego poboru prądu zdarza się w domkach
    jednorodzinnych na uboczu miast czy głównych dróg oraz w starych kamienicach
    czynszowych administrowanych przez ADM, gdzie najwięcej występuje tzw.
    "bezczelnych" podłączeń, z ominięciem liczników i wszelkich zasad bezpieczeństwa.
    Niemniej wśród kradnących nie brak także dużych zakładów przemysłowych,
    warsztatów rzemieślniczych, jak i... gabinetów lekarskich. Dużo rzadziej
    kradnie się gaz, może z obawy przed groźbą wybuchu czy zatrucia, trudno wszak
    bowiem wykonać bezpieczne nielegalne przyłącze domowym sposobem. (PAP) Wyświetl więcej postów



    Temat: Wycieczki 2008
    > Sam nie wiem od kogo słyszałem tę radę, ale ją stosuję i daje
    > zaskakująco dobre rezultaty, jak już temperatura kręci się koło
    > zera, mianowicie: na pierwszą skarpetkę nakładasz woreczek
    foliowy,
    > taką zwykłą jednorazówkę-zrywkę, i na to drugą skarpetkę
    I stopa pływa we własnym pocie. Woreczek na skarpetę, a na to
    przemoczone na wylot buty - coś takiego raz w lecie zastosowałem po
    jeździe w ulewnym deszczu. Poza tym koło zera, to kilkadziesiąt
    kilometrów przejeżdżam bez większego zmarznięcia. Gorzej gdy będzie
    ok. -10. Ale wtedy po prostu buty turystyczne. W SPD nie jeżdżę choć
    mam pedały uniwersalne, jakos nie mogę sie przyzwyczaić. A
    specjalnych ciepłych butów na rower, to kupować nie zamierzam. Wyświetl więcej postów



    Temat: Powstrzymać tandetę
    Powstrzymać tandetę
    Kto powstrzyma robienie koślawej nawierzchni z ostrej kostki na
    Bulwarze Staromiejskim.Już przed USC można nogi połamać na tych
    krzywiznach. Na tej kostce niszczą się buty, na rowerze źle się
    jedzie a jak upadnie dziecko to tragedia.Kto coś takiego wymyślił do
    parku? Wyświetl więcej postów



    Temat: Powstrzymać tandetę
    > Kto powstrzyma robienie koślawej nawierzchni z ostrej kostki na
    > Bulwarze Staromiejskim.Już przed USC można nogi połamać na tych
    > krzywiznach. Na tej kostce niszczą się buty, na rowerze źle się
    > jedzie a jak upadnie dziecko to tragedia.Kto coś takiego wymyślił
    do
    > parku?

    Już parę dni temu chciałem o to spytać na forum, ale bałem się, że
    wyjdę na malkontenta. Widzę jednak, że nie tylko mnie ta sprawa
    poruszyła. Z doświadczenia wiem, że jazda na rowerze (szczególnie z
    cienkimi oponami) po takiej nawierzchni do przyjemności należeć nie
    będzie. Widać, że ktoś kto ten ciąg pieszo-rowerowy projektował
    dawno nie jechał na rowerze... Wyświetl więcej postów



    Temat: Droższe bilety
    & & #35; 8222;Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz& & #35;
    Pamiętacie Duszyńskiego w „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”.

    Cham Kierownik sklepu (Gajos) znęca się na człowiekiem, który urodził się przed
    PryLem.
    Duszyński woła „do Bydgoszczy będę jeździł na zakupy....!!

    No więc ja gniótł się będę w mikrobusach, na butach i rowerze będę darł, składał
    będę na taksówkę, córce kupię niemiecką ruinę, czołgał się będę!!!! a tego
    Kierownika i jego bilety, olewam.

    Jak powiedział Poseł Zdrojewski „...........mówimy, walcie się” (obojętnie co
    miał na

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Derza wu?
    Piany dostal :) hehe jak ja bym mial dostawiac piany za kazdym razem jak czytam
    te idiotyzmy, to musialbym caly zapieniony chodzic od rana do nocy. A moze i
    nie bo w koncu ile mozna te wypryski polonijnego intelektu czytac ?
    Ciekawostka jest ze wy polonijne chwieje tak bardzo sie boicie o te wasza kase,
    ktorej w rzeczy samej nie macie.
    No bo gdyby nawet ta Polska za wszelka cene chciala takiego jednego z drugim
    oskubac do golej skory, to co mu moze zabrac? Te 140 dolcow za podobno
    przymusowy paszport? Paszport USA kosztuje 92. A wystawiony za granica
    kosztuje drozej niz paszport polski dla Polonusa........o co ta awanturka?
    Co jeszcze Polska moze odebrac Polonusowi?

    Mortgage? Samochod na kredyt? "Inwestycje" w 401K? Stare buty Timberlanda?
    Rower Huffy za 90 dolcow Made in China? $ 327.59 z konta w Citibank?

    Czasem to mysle ze to zart pijanego wariata, to "odbieranie polonii szmalcu" :))

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Derza wu?
    feluslak napisał:

    > Piany dostal :) hehe jak ja bym mial dostawiac piany za kazdym razem jak czytam
    >
    > te idiotyzmy, to musialbym caly zapieniony chodzic od rana do nocy. A moze i
    > nie bo w koncu ile mozna te wypryski polonijnego intelektu czytac ?

    Czytacie, gliniak, i czytac bedziecie, bo taka wasza zassrana dola
    krapolicjanta, hehehe

    > Ciekawostka jest ze wy polonijne chwieje tak bardzo sie boicie o te wasza kase,
    >
    > ktorej w rzeczy samej nie macie.
    > No bo gdyby nawet ta Polska za wszelka cene chciala takiego jednego z drugim
    > oskubac do golej skory, to co mu moze zabrac? Te 140 dolcow za podobno
    > przymusowy paszport? Paszport USA kosztuje 92. A wystawiony za granica
    > kosztuje drozej niz paszport polski dla Polonusa........o co ta awanturka?

    Tak, tak, wiemy, ze to swietny dil, dalej, krapolicjant, dalej .... hehehe

    > Stare buty Timberlanda? $
    > Rower Huffy za 90 dolcow Made in China?

    Toscie, gliniak, se po pansku zyli na tych "wakacjach" w Chicago, zamiast dutki
    w materac kitrac, hehehe

    Wyświetl więcej postów



    Temat: nie jesteśmy narodem uczciwym !!!
    nie jesteśmy narodem uczciwym !!!
    Nie ma Zakładu Energetycznego w Polsce, który nie borykałby się z problemem
    nielegalnego poboru energii. Jest to zjawisko tyleż trudne do opanowania, co
    smutne. Niestety, nie jesteśmy narodem uczciwym, a dodatkowo często nie
    uświadamiamy sobie, że energia elektryczna jest takim samym towarem jak chleb,
    buty czy rower. I trzeba za nią płacić.

    www.kamienica.pl/prad.html
    Generalnie najwięcej przypadków nielegalnego poboru prądu zdarza się w domkach
    jednorodzinnych na uboczu miast czy głównych dróg oraz w starych kamienicach
    czynszowych administrowanych przez ADM, gdzie najwięcej występuje tzw.
    "bezczelnych" podłączeń, z ominięciem liczników i wszelkich zasad bezpieczeństwa.
    Niemniej wśród kradnących nie brak także dużych zakładów przemysłowych,
    warsztatów rzemieślniczych, jak i... gabinetów lekarskich. Dużo rzadziej
    kradnie się gaz, może z obawy przed groźbą wybuchu czy zatrucia, trudno wszak
    bowiem wykonać bezpieczne nielegalne przyłącze domowym sposobem. (PAP)
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Różności pełne serdeczności 2
    powrót zimy?
    Właśnie usłyszałam w radio ZET prognozę na święta.
    Ma być zimno i mokro. W rejonie Tatr śnieg.
    A ja już ciepłe buty schowałam,
    rower wyszykowałam na wiosenne wycieczki
    i letnie rzeczy z pawlacza wyciągnęłam.
    Oby te prognozy się nie sprawdziły.
    Wyświetl więcej postów



    Temat: "gryzie" stopy ...
    Jedyne co przychodzi mi do głowy to przypuszczenie, że Twój psiak najlepiej się bawi, kiedy mu coś "ucieka" (czyjeś
    "chodzące" buty, piłeczka, rower w ruchu, lub jego własne łapy). Jest jeszcze bardzo młody (wiadomo, że duże rasy
    dojrzewają późno), więc być może nie załapał jeszcze, że łapy i buty nie żyją własnym życiem. Może fascynuje go
    kiedy może złapać to co śmiga mu przed oczyma. Zaobserwuj, czy kiedy zabiera się do butów gości patrzy
    wyłącznie na nie, czy również na właściciela obuwia. Jednym słowem, czy potrafi się skupić na twarzy i oderwać
    wzrok od kończn dolnych.
    Wydaje mi się, że ostre, konsekwentne "fe" i jeszcze trochę czasu zrobią swoje. Wyświetl więcej postów



    Temat: mąż doradza czy odradza
    > Jak ja mierze jakies spodnice czy inne, to nikt mi nie proponuje przerobek i
    > dopasowania i nie skacze wokol mnie malo nie sikajac w gatki z przejecia.
    > Od razu widac, ze faceci to towar chroniony i ekskluzywny

    No nie tak, tylko z jaka czestotliwoscia oni te garnitury kupuja: komunia,
    matura, slub, pogrzeb, Ty czesciej kupuijesz spodnice. To i kolo nich skacza.

    Moj chlop ma uczulenie na chodzenie po sklepach ciuchowych, wogole nie jest
    zakupowy. Inne sklepy owszem, jak np. sprzet turystyczny, rowerowy, narciarski
    itd. itp. Ja nie ciagam, ubrania kupujemy mu z tesciowa, jak cos niedobre, to
    latam oddawac lub wymieniac. Ja wole na zwykle zakupy ciuchowe chodzic sama, on
    sie po 10 minutach nudzi. Chociaz np. kurtki narciarskie, czy ubranka rowerowe,
    buty na rower, buty trekkingowe pomagal kupowac z zaangazowaniem. Wyświetl więcej postów



    Temat: Trójmiasto - zakaz wyprzedzania przez ciężarówki na obwodnicy
    On Wed, 14 Nov 2007 13:31:15 +0100, J.F


    <jfox_xnosp@poczta.onet.plwrote:
    | To dojedź tam na słońcu i wietrze ;

    Dojade, ale prosze o przyblizenie :-)


     To nie Gaia jest dla Ciebie, to Ty jesteś dla Gai. Pastuj buty,
     smaruj rower.


    | Również wykorzystaj energię słońca i wiatru, a nie będziesz
    | się przyczyniał do wytwarzania dwutlenków węgla ;

    A pozwola na szczycie wybudowac pare wiatrakow ? :-)


     To nie Gaia jest dla Ciebie, to Ty jesteś dla Gai. Wiatraki już
     są be bo mielą ptaszki i hałasują.


    | - shaken 100k Yen (2300PLN) co dwa lata, czyli ~1150PLN rocznie,
    | - roczny podatek 35k Yen -- ~800PLN,
    | - miejsce parkingowe, przyjmijmy 25k Yen miesięcznie (w końcu tu
    |   też nie mieszkam na ostatniej prowincji) -- ~575PLN/mies --
    |   6900PLN/rok!

    Ja bym zweryfikowal te cene.


     Co chcesz weryfikować? Koszmarną, sztucznie wywindowaną cenę
     metra kwadratowego w dowolnym dużym mieście w Japonii?


    Nie jest przypadkiem tak ze wiekszosc
    ma garaz we wlasnym domu albo piwnicy bloku ?


     I myślisz, że ten garaż to masz za darmo? Sprawdź cenę metra
     kwadratowego ziemi w dowolnej metropolii w jp. Tokyo nie
     sprawdzaj, bo zejdziesz z wrażenia.


    Raczej sie spytaj czy bedziesz tym dojezdzal do pracy ....  ile
    kosztuje miejsce parkingowe w centrum Warszawy w godzinach
    urzedowania? 3*8*20 = 500zl miesiecznie ?


     Zrozum jedną drobną różnicę: w Warszawie możesz nie jeździć do
     pracy i te 500PLN zaoszczędzisz (a może będziesz miał szczęście
     i pracodawca zapewni Ci tańsze miejsce parkingowe). W Tokyo
     możesz w ogóle samochodem nie jeździć, ale do 100k Yenów/mies
     musisz zapłacić, żeby móc to auto posiadać.


    | PS. Kei to te wszystkie mikropierdy o pojemności do 660ccm, przy
    | ktorych Tico jest jak limuzyna ;

    A w porownaniu do Smarta ? :-)


     Smark jest za szeroki (o parę cm) i ma zbyt duży silnik.

     http://en.wikipedia.org/wiki/Kei_car

     r.

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Trójmiasto - zakaz wyprzedzania przez ciężarówki na obwodnicy


    On Wed, 14 Nov 2007 14:07:33 +0000 (UTC),  Robert Rędziak wrote:
    On Wed, 14 Nov 2007 13:31:15 +0100, J.F
    | To dojedź tam na słońcu i wietrze ;
    | Dojade, ale prosze o przyblizenie :-)
    To nie Gaia jest dla Ciebie, to Ty jesteś dla Gai. Pastuj buty,
    smaruj rower.


    Nie no - wyraznie napisano ze trzeba zblizyc leisure i shopping
    do home, i ja to popieram :-)


    | - miejsce parkingowe, przyjmijmy 25k Yen miesięcznie (w końcu tu
    |   też nie mieszkam na ostatniej prowincji) -- ~575PLN/mies --
    |   6900PLN/rok!
    | Ja bym zweryfikowal te cene.
    Co chcesz weryfikować? Koszmarną, sztucznie wywindowaną cenę
    metra kwadratowego w dowolnym dużym mieście w Japonii?

    | Nie jest przypadkiem tak ze wiekszosc
    | ma garaz we wlasnym domu albo piwnicy bloku ?
    I myślisz, że ten garaż to masz za darmo? Sprawdź cenę metra
    kwadratowego ziemi w dowolnej metropolii w jp. Tokyo nie
    sprawdzaj, bo zejdziesz z wrażenia.


    Jak sprawdze w centrum Warszawy czy Londynu to pewnie tez wyjdzie
    wysoka, a jednak mieszkancy maja samochody i garaze.


    | Raczej sie spytaj czy bedziesz tym dojezdzal do pracy ....  ile
    | kosztuje miejsce parkingowe w centrum Warszawy w godzinach
    | urzedowania? 3*8*20 = 500zl miesiecznie ?
    Zrozum jedną drobną różnicę: w Warszawie możesz nie jeździć do
    pracy i te 500PLN zaoszczędzisz (a może będziesz miał szczęście
    i pracodawca zapewni Ci tańsze miejsce parkingowe). W Tokyo
    możesz w ogóle samochodem nie jeździć, ale do 100k Yenów/mies
    musisz zapłacić, żeby móc to auto posiadać.


    A ja bym sie chcial dowiedziec czy nie moge kupic mieszkania z garazem
    za normalna wysoka japonska cene i placic np proporcjonalnie
    do polskiej ceny za garaz w budynku [20-30k zl jednorazowo ?].

    To ile oni tych samochodow lacznie maja ?

    J.

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Ubogi asortyment obuwia
    To był kwiecień, konkretnie 20., pamiętnego roku 2004,
    kiedy Witold Władysław Wojciech Wilk napisał(a) na pl.pregierz:


    | osobiście to może poszukaj sklepu martensowego?
    | U mnie IIRC takiego nie ma. ;^/

    to poszukać najbliżej ;)


    Eureka! Znalazłem. Wprawdzie to już we F(n)ordonie, ale zawsze. ;^)


    | od 7 lat chodzę w martensach i nie znam wygodniejszego obuwia... po
    | prostu nie ma. no i wytrzymałość tego jest do pozazdroszczenia. zanim
    | się przerzuciłem na martensy to miałem buty "normalne" za ok. 1/4 ceny
    | martensów, wystarczały na 2-3 miesiące.
    | Zależy, jak but leży. ;^D Mnie, z racji skromnych funduszy interesują
    | buty "Martens-like", a wiem, że takie się trafiają tu i ówdzie, tylko
    | trzeba mieć szczęście.

    ja mam głupi nawyk. wolę katować stary sprzęt, zbierając na nowy, ale
    dobry, niż od razu kupić słaby... po prostu nie warto.


    Widzisz, podświadomie się z tobą zgodziłem. Kupiłem sobie HD. Mam
    nadzieję, że długo posłużą. Ojciec był nieludzko zszokowany (O k*, to sa
    buty?), lecz wziąłem poprawkę na to, jak kieeeedyś zareagował na glany.

    Nie jest nowoczesny i tyle. W konkurencji "Kto założy czyje buty" jest
    remis -- mimo, że mamy takie same numery nóg, ja za żadne skarby świata
    nie założę jego "trumniaków" za 26 zyla kupionych w dupermarkecie, a on
    nie będzie obciążał każdej swojej nogi dodatkowym kilogramem. ;^)

    BTW, teraz będzie trzeba ćwiczyć mocny wykop nogi do przodu. A nuż się
    przyda?


    dokładnie. ja mam takie stare adidasy, zużyte okropnie, ale powiedziałem
    sobie nie. zamierzam zaoszczędzić i kupić sobie buty na rower, tzw. SPD,
    vel kliki. nie uronię nawet złotówki na tanie syfne buty, które mnie
    będą grzać gorzej niż martensy, wytwarzać odciski z częstotliwościa
    jednego na dzień...


    Tanie sportowe buty mogą sobie być, ale do biegania po sali/dżogingu
    wokół bloku/skoków na skakance, a nie łażenia kilka godzin po mieście.
    Dziś znowu bym nogi zostawił. Tym razem na Zbożowym Rynku. ICK.

    I nie, nikt mi nie wmówi, że noga w adidasie grzeje się mniej niż w
    bucie ze skóry.

            Mariusz

    Wyświetl więcej postów



    Temat: buty na rower
    Witam

    gdzie w W-wie (najlepiej blisko centrum) można kupić buty do jazdy na
    rowerze? Raczej wolałbym coś z tańszych modeli, dostosowane do pedałów z
    noskami ale z możliwością upgrad'u na zamki.

    pozdrawiam

    Grzegorz

    Wyświetl więcej postów



    Temat: "Rowerzyści" - opamiętajcie się!
    Skutek tego posta pewnie nie będzie oszałamiający, ale może choć jeden
    poruszający się rowerem po drogach coś przemyśli.

    Trasa Sadków - Wrocław (Biskupin). Jadę samochodem. Początek trasy 19.45
    (zaczyna się robić ciemno). Na trasie do Jaszkotla całkiem szeroki chodnik,
    ale co tam. Mamusia z dzieckiem wraca z wycieczki rowerowej. Dziecko z
    pewnością nie ma 10 lat i karty rowerowej, co nie przeszkadza poruszać mu
    się wraz z matką po drodze. ŻADNE Z NICH NIE MA ŚWIATEŁ. Zauważam ich w
    ostatniej chwili, bardziej jako cień na drodze niż uczestników ruchu.

    Jadę dalej. Droga prowadzi do Mokronosu i z tego, co wiem, jest lubiana
    przez amatorów rowerów - rzekomo profesjonalnych cyklistów. No więc takich
    profesjonalistów naliczyłam jeszcze pięciu. Ubrani ślicznie i estetycznie,
    koszulki, spodenki, buty na rower - full wypas, kaski rzecz jasna też.
    Rowery z pewnością z górnej półki. ŻADEN NIE MIAŁ ŚWIATEŁ! No, zdaje się
    ktoś miał odblask na pedałach.

    Oporów (Solskiego) - powroty z rodzinnych wycieczek, światła - jak wyżej.
    Poza tym jeżdżą OBOK SIEBIE uprzejmie konwersując i mając w d...e ruch na
    ulicy.

    Ręce opadają. Ludzie, mnie to zgrzewa, że wam życie niemiłe. Możecie kończyć
    na drodze w najgłupszy z możliwych sposobów, czyli na własne życzenie. Ale
    nie chciałabym, aby mnie kiedyś ciągano po sądach, jeśli zdarzy się, że nie
    zdążę zauważyć delikwetna - dotyczy również pieszych poza terenem
    zabudowanym.

    Przypomnijcie sobie do cholery, że rower - podobnie jak samochód - ma coś
    takiego jak WYPOSAŻENIE OBOWIĄZKOWE i nie ma od tego żadnych odstępstw!
    Stać was na rowery za kilka tysięcy złotych i specjalne ubrania na rower, a
    żal wydać parę złotych na oświetlenie? Zafundujcie dzieciom odblaski, sobie
    zresztą również, gdy chodzicie po zmierzchu wzdłuż drogi poza miastem. Tak
    niewiele potrzeba...

    Pozdrawiam - po emocjonującej trasie.

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Glany, a zdrowie?


    BasiaBjk wrote:
    I schimano na rower... :)


    Z butów na rower wole specjalized. Miałem look'i ale były bardzo nie
    wygodne choć trwałe.

    Pozdro
    K.

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Polonia bez planu
    wracac do polski? never!
    I tak oto jestesmy swiadkami konwersacji dwoch prawdziwych
    Amerykanow.

    Pierwszy to tradycyjnie "subtelny" Amerykanin, z obowiazkowo
    wypalonym na czole logo jakiejs firmy, bez czego oczywiscie zyc nie
    mozna gdyz logo takie nadaje sens bezsensownemu paletaniu sie po
    swiecie. W tygodniu harowa a w weekend gonitwa po wyprzedazach i
    mall'ach w poszukiwaniu ciuchow.

    Logo, logo, gdzie wieksze i bardziej rzucajace sie w oczy nalepka
    czy naszywka z nazwa firmy??!!

    Im wieksze loga tym lepiej.

    Markowy jezdem, a co! Narty mam markowe, snowboarda, buty,
    wiazania, rower, deske surfingowa, lexusa, kurtke na grzbiecie,
    ipoda, ifona, note- oraz netbokow chyba z pinc, satelity, gps-
    y, kino domowe, w ktorym same zlote kable (czy aby na pewno dobrze
    zrozumiales, jak mowilem, ze kable mam zlote?!) kosztowaly wiecej
    niz twoj caly zestaw, cieniasie!!!

    Oraz drugiego Amerykanina, tak zwiazanego z nowa ojczyzna, ze az nie
    wyobrazajacego sobie powrotu do Starej. Ciekaw jestem czym obaj
    przyczynili sie do ulepszenia i rozwoju nowej ojczyzny i Starego
    Kraju?

    Czy tylko obaj Amerykanie pasozytuja na zastanej tkance noewgo
    kraju?

    Latwo zostawic polamany chodnik w Starym Kraju i glosno buciorami
    tupiac po rownym chodniku w nowym kraju udawac, ze TO WSZYSTKO JE
    MOJE!!!

    A nasmieszniejsze w tym wszystkim to to, ze obaj "Amerykanie"
    utwierdzaja sie w slusznosci wyborow piszac po polsku na forum
    polskojezycznej gazety w wiekszosci informujacej o tym, co dzieje
    sie i co obchodzi mieszkancow Polski.

    wracac do polski? never!

    C..j ci na droge, zazywaj sobie szczescia tupiac i nadymajac sie na
    cudzym chodniku i rozpierajac tylek na kanapie auta wymyslonego prze
    kogo innego.
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Rozpoczął się ogólnopolski protest służby zdrowia
    Helou.
    A biedny to jaki? Owinięty w szmaty i gazety śpiący na ulicy? Bo jak ma w szafce
    dwie pary butów i rower w piwnicy to już już jest bogaty pewnie.

    A.

    pw2221 napisał:

    > ciekawe ... bo jeśli tak mało zarabiają ?
    Wyświetl więcej postów



    Temat: Kultowe przedmioty dzieciństwa oraz pokolenia 30 latków
    Koszulki z naprasowankami,do wyboru Limahl lub Bruce Lee,buty Relaxy,rower
    Wigry lub Pelikan,naklejany koles gryzacy szyby w maluchach,pepsi-coca-cola w
    butelkach,buty "opinacze",jak cos sobie przypomne dopisze. Czuwaj! Wyświetl więcej postów



    Temat: Czy jeszcze pedałujecie?
    hej,
    wiem,że zadam głupie pytanie, ale pojecia nie mam - co to sa buty
    SPD? własnie przymierzam si do zakupu pierwszych butów na rower i
    nie wiem co wybrac. Moze cos poradzicie? - niestety fundusze
    ograniczone - max. 300 zł.
    pozdrawiam Wyświetl więcej postów



    Temat: Jakie buty na rower?
    Jakie buty na rower?
    Hej! Chciałem zapytać o radę. Szukam naprawdę dobrych butów na rower.
    Zaznaczam, że cena nie ma dla mnie specjalnego znaczenia, zależy mi przede
    wszystkim na jakości. Z góry dzięki! Wyświetl więcej postów



    Temat: Buty w Bydgoszczy lub Toruniu
    Buty w Bydgoszczy lub Toruniu
    Gdzie w tych okolicach można kupić dobre buty na rower? Wyświetl więcej postów



    Temat: dzień dobry, jestem tu nowy
    na buty czywiście, rower mam piękny, a mięsa nie jem
    Wyświetl więcej postów



    Temat: buty na ROWER
    buty na ROWER
    Poszukuję butów które będą nadawały się na rower i jednocześnie na spacery.
    Może coś poradzicie... Wyświetl więcej postów



    Temat: akceptacja dzieci partnera
    jesli w alimenty, ktore facet placi zostalo wliczone dokladnie wszystko lacznie
    z hydraulikiem i wymiana odkurzacza to dodatkowa droga kurtke, buty czy rower
    ja uwazam za ekstras

    Wyświetl więcej postów



    Temat: Czechów to S H I T
    nie no często ludzie szczególnie z wyższych pięter stawiają na klatce różne
    rzeczy-wózki dziecięce, sanki, rowery,...., buty:) Ja nie zostawiam, bo wiadomo
    że ktoś to ukradnie prędzej czy później. Wyświetl więcej postów



    Temat: Rower tylko na ulicy
    > Chciałbym wpaść do Ciebie aby przedyskutować ten problem.

    Dzieki osiagnieciom techniki podyskutowac mozemy bez wpadania...

    > Oczywiście przyjdę z
    > rowerem, bardzo nie lubię go spuszczać z oczu, i chyba nie będzie Ci
    > przeszkadzało, że go oprę o stół przy herbatce.

    Mnie sie wydawalo ze Ty autem jezdzisz i rowerzystow spychasz z jezdni...
    Zacznij zostawiac otwarte auto to pogadamy o spuszczaniu rowerow z oczu...
    Jesli jakis ubezpieczyciel zacznie ubezpieczac rowery pozostawione na ulicy to
    ja zaczne zostawiac rower na parkingach, zaczne go spuszczac z oczu, a jak mi
    ukradna 5, 9, 15 (wybierz sobie jakas liczbe) rower to spokojnie pojde na
    policje, zglosze kradziez, odbiore kase z ubezpieczenia i kupie sobie nastepny.
    A teraz przyjmij do wiadomosci ze trzeba sie jakos bronic przed zlodziejstwem i
    porownania ze wjedziesz mi z rowerem do goscinnego pokoju sa do kitu, bo
    pytalem czy mozna wejsc z rowerem do marketu. Comprende?!

    Jesli pamietasz taki tekst z "Czterech pancernych":
    - "Czy szabla bardzo przeszkadza w tancu?"
    - "Bron prosze pani zostawia sie w szatni... Podobnie jak kobiety przed pojsciem
    na wojne."

    Na wszelki wypadek - "loud & clear": rowery, buty i okrycia zostawiamy w
    przedpokoju. Przynajmniej tak robia moi goscie w tej liczbie rowniez Ci
    zroweryzowani. Mam nadzieje ze w gosciach zdejmujesz plaszczyk i zakladasz kapcie...

    > Czekam na zaproszenie.
    Nie moge Cie zaprosic bo widzisz to jak w tym dowcipie "wiesz jaka jest roznica
    pomiedzy szafa i toaleta?"

    PS. To jak tam z Toba w koncu jest auto czy rowerek? Wyświetl więcej postów



    Temat: W piątek strajku MPK nie będzie
    Policja strajkowała kosztem bezpieczeństwa obywateli. Lekarze i pielęgniarki
    kosztem pacjentów. Celnicy kosztem przekraczających granicę i innych np. w
    miastach kosztem petentów. Kolejarze kosztem podróżnych itd itd. To wszystko
    kosztem wszystkich obywateli Was i mnie też. Nikt mnie nie pytał o zgodę na
    strajk moim kosztem. Was też nikt nie będzie pytał co Wy na to. Więc co? Jak
    pracownicy komunikacji mają walczyć o swój GODNY byt? Nikt tu nikogo na siłę nie
    trzyma dlatego kto może i ma możliwości to odchodzi stąd na lepsze warunki.
    Między innymi dlatego często brakuję autobusów na przystanku i linie są
    zawieszane bo po prostu niema kogo włożyć za kierownicę. O tym się nie mówi bo
    nie wolno cenzor medialny z rynku trzyma pieczę nad wolnością słowa. Prawda
    obroni się sama. Nikt was nie zmusza do korzystania z usług MPK. Jest dość
    alternatywnych rozwiązań własne samochody, taxi, PKS, PKP, rowery buty....a
    teraz i mnóstwo prywaciarzy. Ale do bicia piany mnóstwo kandydatów. Chora
    zazdrość Was zżera i tyle. Wasze kompetencje i wiedza na tematy i problemy
    związane z transportem zbiorowym są na poziomie Ferecowskiej masy bitumicznej.
    Szerokiej drogi, po was też nikt nie będzie płakał pieniacze. Sami piszecie że
    to firma dla nierobów tumanów itp. Zatem coś dla Was nie trzeba żadnej wiedzy i
    kwalifikacji. Przychodźcie tam pracować będziecie mieć lepiej niż w biblijnym
    raju.... I całe wasze rodziny też wraz z siedmioma pokoleniami w tył. Nawet
    nagrobki będą na koszt firmy i po czerwonym goździku ku chwale miłościwie nam
    panującego właściciela firmy i miasta zarazem. Wyświetl więcej postów



    Temat: BBC: Dwujęzyczny polski pies zadziwił Brytyjczyków
    Ludzi dzielę na tych ,co tzw braci mniejszych szanują i z tymi się przyjaźnię,bo wiem,że są ludźmi.A ci co biorą zwierzę jak buty,czy rower,a jak się znudzi to na śmietnik lepiej nie trzymać. Wyświetl więcej postów



    Temat: Derza wu?
    $60 made payable to 'US Department of State'
    feluslak napisało:

    > No bo gdyby nawet ta Polska za wszelka cene chciala takiego jednego z drugim
    > oskubac do golej skory, to co mu moze zabrac? Te 140 dolcow za podobno
    > przymusowy paszport? Paszport USA kosztuje 92. A wystawiony za granica
    > kosztuje drozej niz paszport polski dla Polonusa........o co ta awanturka?
    > Co jeszcze Polska moze odebrac Polonusowi?
    >
    > Mortgage? Samochod na kredyt? "Inwestycje" w 401K? Stare buty Timberlanda?
    > Rower Huffy za 90 dolcow Made in China? $ 327.59 z konta w Citibank?
    >
    > Czasem to mysle ze to zart pijanego wariata, to "odbieranie polonii
    szmalcu" :)
    > )
    >
    American Passport Express - Expedite Passport Renewal: "The Government Expedite Fee
    is $60 made payable to 'US Department of State'
    W Kanadzie obowiazuja aktualnie nastepujace stawki (w dolarach kanadyjskich) za czynnosci paszportowe::

    "wydanie paszportu 10-cio letniego - $ 149
    wydanie paszportu tymczasowego na okres oczekiwania na paszport 10-letni - $ 20
    wydanie paszportu tymczasowego na powr�t do kraju - $58 .
    wydanie paszportu w miejsce paszportu utraconego z przyczyn zawinionych przez
    wnioskodawce - $ 258
    wydanie paszportu w razie jego powt�rnej utraty z przyczyn zawinionych przez
    wnioskodawce - $ 369 . "

    Wyświetl więcej postów



    Temat: PODAGRA
    Proponuje każdemu kto chce słuchać zaleceń zwykłych lekarzy wziąć pod uwagę, że
    oni uznają dnę za nieuleczalną. Jeśli chcecie chorować do końca życia i łykać
    różne kosztowne prochy to oczywiście możecie się do tych zaleceń stosować, to
    wasz wybór.


    > Wtrace moze swoje trzy grosze.
    > Pomimo mojego wieku (24) mam rowniez podwyzszony kwas moczowy (robie co pare
    > miesiecy badania krwii, max. jest 500 ja mam 515). Moze nie jest to powod do
    > zalamania :))

    O ile się orientuję związek między kwasem moczowym i dną jest taki jak między
    podwyższonym poziomem cholesterolu a miażdżycą. Czyli nieudowodniony i oparty
    na zasadzie podobieństw (którą to zasadę wypadałoby zaliczyć do medycyny
    ludowej).

    Słyszałem o badaniach wskazujących, że podwyższony poziom kwasu moczowego jest
    skorelowany z lepszą pracą mózgu. W USA przebadano trochę ludzi i okazało się,
    że im ktoś zajmuje wyższe stanowisko tym ma z reguły wyższy poziom kwasu
    moczowego. Podobnie było z naukowcami im więsksze osiągnięcia tym wyższy poziom
    kwasu moczowego we krwi.

    >Moze tez to ze tancze wplywa na bol halluxa???

    To chyba możliwe. Ja gdy dużo chodzę (np po górach) to też odczuwam ból kości w
    jednej stopie (tej przed największym palcem). Ale to b rzadko więc się nie
    przejmuję. Pierwszy raz zaczęło mnie boleć w wieku około 13 lat gdy jeździłem w
    chodny dzień w mokrych butach na rowerze. Lekarz powiedział, że w taim wieku to
    jest niemożliwe. Tak na marginesie, to był to dla mnie jeden z pierwszych
    sygnałów, że lekarze nie należą do ludzi szczególnie myślących.

    > Dodatkowo podejrzewam ze zostalem genetycznie obciazony przez mojego
    > rodziciela, ktory tez mam tego typu problemy.

    Może i jest jakaś dziedziczna skłonność do dny. Nawet jeśli ją masz to nie
    zachorujesz na tą chorobę na diecie niskowęglowodanowej.

    Jeszcze jedna sprawa: ktoś wcześniej powiedział, że dieta opty to też mieszanie
    tłuszczów z węglami. W pewnym sensie tak rzeczywiście jest. Tylko trzeba wziąć
    pod uwagę, że węgli jest w tej diecie mało a tłuszczu dużo. Szkody powstają gdy
    jemy dużo węgli (powyżej 150g) i dużo tłuszczu.

    Pozdr Wyświetl więcej postów



    Temat: mami27, marva, rutkam, ja i "reszta"...
    PO śWIęTACH!!!
    Kto staje do boju??? Robimy liste. Dziś i jutro meldujemy się. No dzis możemy
    podojadać to co mamy w domach a ja mam jeszcze dodatkowo imieniny w pracy.
    Pogoda ohydna ale mąż mi kupil buty na rower. Dziewczynki lato blisko!!!
    Wyświetl więcej postów



    Temat: VAT 7 % na mieszkania pozostaje do 2015-tak uzgod-
    No i się doczekaliśmy na WSTĘPNE wnioski z posiedzenia ECOFIn z dn. 24.01.2005.
    Tekst po angielsku:
    www.eu2006.at/en/News/Council_Conclusions/2401Ecofinconclusions.pdf
    Cytuję w oryginale:

    REDUCED RATES OF VAT
    The presidency concluded that, pending confirmation by the Czech Republic,
    Poland and Cyprus by the end of this week, the Council reached agreement on the
    following:

    "With a view to the outcome of the December 2005 European Council, the Council
    had an in depth discussion on the question of reduced rates of VAT and reached
    political agreement on the following:

    In order to prolong the experiment of reduced rates for labour-intensive
    services, the validity of Annex K to Directive 77/378/EEC shall be extended as
    from 1.1.2006 until 31.12.2010. All member states shall be authorised to opt
    for the application of Annex K. Member states wishing to make use of the
    provisions of Annex K may apply for such an authorisation until 31.3.2006.

    District heating shall be included in the option provided for by Article 12(3)
    (b) of the sixth VAT Directive.

    The Council invites the Commission to present a report to the Council and the
    European Parliament, by the end of June 2007, providing for an overall
    assessment of the impact of reduced rates applying to locally supplied
    services, including restaurant services, in terms notably of job creation,
    economic growth and the internal market, based on a study carried out by an
    independent economic think tank."

    Co wynika z powyższego?
    "Kraj przewodniczący wnioskuje, że - w oczekiwaniu na potwierdzenie ze strony
    Czech, Polski i Cypru do końca bieżącego tygodnia - Rada doszła do porozumienia
    w następującychn kwestiach:
    W odniesieniu do rezultatów Rady Eruopejskiej z grudnia 2005 r., Rada dokonała
    dogłębnego omówienia zagadnienia obnizonych stawek podatku VAT i osiągnęła
    porozumienie polityczne w następujących kwestiach:

    W celu przedłużenia stosowania obniżonych stawek do usług pracochłonnych,
    ważnośc Załącznika K do dyrektywy 77/378/EWG [tu jest błąd, powinno być
    77/388/EWG] zostaje przedłużona od dnia 1.1.2006 do dnia 31.12.2010. Wszystkie
    państwa członkowskie są upoważnione do wyboru stosowania Załącznika K. Państwa
    członkowskie chcące skorzystać z postanowień Załącznika K mogą złożyć wniosek o
    takie upoważnienie do dnia 31.3.2006.
    [...]"

    A teraz komentarz dotyczący wspomnianej dyrektywy - we wstępne wnioski wkradł
    się błąd, bo to nie ten numer - prawidłowy numer to: 77/388/EWG. Tu jest
    polskie tłumaczenie tej dyrektywy (w jej początkowym kształcie):
    europa.eu.int/eur-lex/pl/dd/docs/1977/31977L0388-PL.doc
    Załącznik K został dodany dyrektywą Rady 1999/85/WE z dnia 22 października 1999
    r. (europa.eu.int/eur-lex/pl/dd/docs/1999/31999L0085-PL.doc), a oto jego
    pełne brzmienie z 1999 roku:

    „ZAŁĄCZNIK K
    Wykaz usług określonych w art. 28 ust. 6
    1. Drobne usługi naprawcze:
    - rowery,
    - buty i wyroby skórzane,
    - odzież i wyroby włókiennicze użytku domowego (w tym poprawki i
    przeróbki).
    2. Remonty i naprawy prywatnych lokali mieszkalnych, z wyłączeniem
    materiałów stanowiących znaczącą część wartości dostawy.
    3. Mycie okien i sprzątanie w gospodarstwach domowych.
    4. Usługi z dziedziny pomocy w gospodarstwach domowych (np. pomoc domowa,
    opieka nad dziećmi, osobami starszymi, chorymi lub niepełnosprawnymi).
    5. Fryzjerstwo.”

    Przeszukałam chyba wszystkie późniejsze zmiany do tej dyrektywy i nie widzę w
    tym załączniu budownictwa mieszkaniowego.

    Niestety to nadal nie wyjaśnia kwestii wydłużenia okresu przejściowego na VAT w
    polskim budownictwie. Zobaczymy, jakie stanowisko przekaże Unii Polska do końca
    tego tygodnia...

    Obiecuję szukać nadal. :-))) Wyświetl więcej postów



    Temat: odzież na jesien-zime na rower
    To zależy jaką wagę przywiązujesz do ubioru na rower; mam na myśli to czy
    wsiadasz na rower tak jak stoisz (wtedy kwestia ubioru nie ma znaczenia -
    wsiadasz na rower tak jakbyś wychodziła na dwór), czy też korzystasz z odzieży
    "dedykowanej" - w takim razie czytaj dalej. Ja przedstawię jak ja się ubieram,
    zacznijmy od dołu:

    - buty na rower to te same adidaski z targu w których jeżdżę w lecie (Buty inne
    niż adidasowate nie za bardzo nadają się w ogóle na rower). Trzeba założyć grube
    skarpetki, gdyż takie buty nie grzeją zbyt mocno (wcale).

    - portki: długie z szelkami z taką ocieplinką w środku. Warto wybrać spodenki z
    szelkami, gdyż są one na ogół bardzo wysoko zabudowane, więc osłaniają także
    klatkę piersiową (moje to w zasadzie przypominają kombinezon bez rękawów :-) ),
    poza tym szelki są wygodniejsze niż gumka (letnie krótkie spodenki też mam z
    szelkami). Nie daj się nabrać na "specjalną grubszą lycrę zimową" - to jest nic
    nie warte i nic nie grzeje. Spodenki z lycry muszą mieć od wewnątrz warstwę
    ocieplającą, nie wiem jak ona się fachowo nazywa, ale to jest taka ocieplinka...
    Aha no i dobrze by było, żeby to były "narciarki" znaczy z taką pętelką na dole
    na stopę - nie odsłonią się poza skarpetkę :-). Takie spodenki są dosyć drogie;
    ja kupiłem spodenki Biemme za 145zł (polecam, ocieplane wygodne, wysoko
    zabudowane z porządną pieluchą), ale widziałem nawet za 350zł (jesli lubisz
    płacić za logo powrzechnie kojarzone z dresiarzami)

    - góra: zwykły podkoszulek bawełniany (szelki od portek na wierzchu), na to
    bluza dresowa, na wierzch zwykła tania kurtka wiatrówka, najlepiej nie zbyt
    duża, raczej powinna przylegać.

    - na głowę kask - można część otworów zasłonić taką cieńką folią w którą czasami
    pakuje się chleb krojony (mozna kupic taką folię w AGD, jest tania). Dobrze
    przylega (sama się "przykleja").

    Taki zestaw umożliwia jazdę w temp. nawet 5-10 st. C - zależnie od
    indywidualnej tolerancji na zimno. Pamietaj, że na rowerze człowiek się
    rozgrzewa jadąc, stąd na początku może być ci zimno, a po dwóch trzech
    kilometrach jazdy już nie.

    Jeszcze na koniec kilka uwaŋ:

    - co do spodenek: mogą być bez pampersa - w takim układzie ubierasz pod spód
    zwykłe spodenki letnie z pampersem, a na wierzch długie. Taki patent będzie
    musiała chyba zastosować moja narzeczona, bo nie mozemy znaleźć dla niej długich
    spodenek z damską pieluchą. Ma to też taką zaletę, że jak się nagle zrobi
    cieplej, to wystarczy zdjąc wierzchnie spodenki, nie trzeba iść w krzaki :-).

    - Bardzo dużo ciepła traci się przez nieosłonietą szyję, ma to szczególne
    znaczenie w temp. poniżej 10 st. C. Na jesień wystarczy zwykła chustka, na zimię
    szalik lub lepiej jakiś golf.

    - kłopot jest z zimowymi rękawiczkami; te zwykłe rowerowe bez palców nie
    sprawdzają się w temp. poniżej 10 st. C (klamki hamulcowe mrożą palce).
    Specjalnie zimowe rękawiczki rowerowe są drogie jak diabli, z kolei zwykłe
    rękawiczki na zime nie są na rowerze zbyt wygodne. Ostatecznie można ubrać
    rękawiczki z polaru (są już nawet za 30zł) - to chyba najlepszy kompromis, bo
    grzeją one przyzwoicie i jakoś tam da się w nich zmieniać biegi.

    - gdy jest bardzo zimno, sam kask nie wystarczy. Czapka zimowa się pod kask nie
    mieści, ale można ubrać opaskę z polaru, która osłoni uszy (ważne!).

    - gdy jest strasznie zimno (okolice zera i mrozy) można ubrac pod spodenki takie
    obcisłe jakby kalesony z polaru. Jeszcze takich nie mam więc nie wiem ile
    kosztują, ale podejrzewam że są raczej drogie :-(. Ale grzeją dobrze, piorą się
    łatwo i schną szybko (jak to polar). Wyświetl więcej postów



    Temat: Strefa już większa
    hajdis napisała:

    > Kiedys czesto jedzilam do szkoly rowerem do pracy do chłopaka, do sklepu...
    > kiedyś.

    i dlaczego juz tego nie robisz? Nie chce sie? Czy moze nie wypada? A moze nie
    masz czasu, bo stoisz w korkach, czyscisz przed wyjazdem szyby, albo szukasz
    miejsca do zaparkowania?

    > Teraz mam dzicko rodzine i rower jest dla mnie relaksem wakacyjnym. nie
    > wyobrazam sobie jazdy rowerem po miescie zima, jesienia, wiosną, jest mokro,
    > ślisko, niebezpiecznie.

    Dlaczego nie wyobrazasz sobie takie jazdy? Rowerowe opony lepiej trzymaja sie
    sniegu niz buty. Jak rower ma blotniki to nie chlapie.
    > Jak pojechać po zakupy do miasta w szpilkach i spódnicy na rowerze. taki madry
    > jesteś? Moze swojej zonie kiedys wytłumaczysz, a moze nawet zaprezentujesz...?
    > :)
    >
    > piszesz ze poruszanie sie z dzickiem po mieście to skrajnosc... woobraź sobie > ze
    > przyjdzie i czas na ciebie, kiedy załozysz rodzine i będziesz musiał ja
    > transportować z miejsca na miejsce, czasem powoli, ale częsciej szybko i
    > chciałabym to zobaczyć.

    Kiedy mi (nam) chodzi wlasnie o to, ze rower nadaje sie nie tylko niedzielnej
    rekreacji. Nie pokazujac palcem. Sa w tym miescie ludzie ktorzy jakos sobie
    radza: Do pracy - rowerem. (praca z ludzmi, wiec trzeba przyzwoicie wygladac)
    Wozenie malego dzieska: nie ma sprawy - w foteliku. Jak podrosnie to dostanie
    swoj rower

    > Czasu ci zbraknie na odpoczynek. wyobraźmy sobie:

    > mocniak jedzie do pracy,
    > mocniak jedzie z pracy,

    na dystansach do 8 km rower jest bezkonkurencyjny, a do 16 warty brania pod uwage

    > mocnik jedzie po zakupy,
    > mocniak wraca z zakupów,

    plecak, sakwy...

    > mocniak jedzie do apteki,
    > mocniak wraca z apteki,

    w Bialymstoku jes ich cos ze 160, ale warto wybrac ta na drugim koncu miasta, by
    udowodnic cos Mocniakowi :)

    > mocniak jedzie rachunki zaplacić,

    Polecenie zaplaty? Odpada klopot z parkowaniem i jazda w zatloczonym centrum a
    za pieniadze zaoszczedzone na paliwie, kartach postojowych (czasem mandatach)
    kupuje zonie kwiatka, albo dzidcku jogurt

    > mocniak wraca,

    Po calym dniu wysilku psychicznego i/lub stania taka przejazdzka dziala cuda.
    Sprawdzalem osobiscie.

    > mocniak jedzie po syna do szkoly, m
    > ocniak wraca z synem na bagarzniku,

    fotelik? dziecko tez ma rower?

    > mocniak jedzie do biblioteki,
    > mocniak wraca z biblioteki

    ???

    > mocniak wiezie żone do kina na bagarzniku
    > mocniak wraca z kina

    a na spacerek nie laska? Zreszta mozna i pojechac rowerem. czemu nie.

    > mocniak jedzie na stacje bęzynowa bo zabrakło prezerwatyw

    jesli jest zima, albo samochod nie stoi pod domem, to ciekawe co bedzie szybsze :)

    > mocniak wraca ze stacji i szybko zasypia przy nagiej żonie

    Widzisz. Tak sie sklada, ze rower poprawia kondycje :)

    > ooooo wyjezdzaj

    Widzisz on jest jednym z takich "idiotow" ktorym zalezy na tym, zeby _tutaj_
    zrobic tak dobrze jak _tam_ Wyświetl więcej postów

     

     


    Copyright 2001-2099 - ajććć